niedziela, 14 grudnia 2014

Mini Mani Month #13 #14


W trzynastym okienku znalazłam Loop the loop. To rozbielony, żółty odcień o kremowym wykończeniu. Niestety przerobiłam wiele lakierów w tym kolorze, i choćbym nałożyła dziesięć warstw, trudno uzyskać idealne krycie. W tym przypadku było tak samo, dlatego jako bazę nałożyłam po prostu biały lakier. Następnie dwie warstwy żółtka i wyszło pięknie :) 

 


Czternaste okienko kryje w sobie Party Shoes. To złote drobinki, opalizujące na niebiesko zatopione w przeźroczystej bazie. Nakłada się je ekspresowo. Wystarczą dwie warstwy, aby pokryć drobinkami cały paznokieć. Efekt bardzo mi się podoba ! Na paznokciach oprócz party shoes mam Opi - Don't bossa nova me around. 


7 komentarzy:

  1. Drobinki ładne a żólty na wakacje w sam raz ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry patent z takimi lakierami jak ten żółty, na bank wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciate to pewniak lakierowy, i love it!

    OdpowiedzUsuń
  4. żółciutki śliczny , taki kurczaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obydwa lakiery baaardzo mi się podobają ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, ze ten żółty tak średnio kryje : ( ale za to jest śliczny !

    OdpowiedzUsuń
  7. Lakier z 14 okienka mi się bardziej podoba, ma w sobie to coś :D

    OdpowiedzUsuń