

Szesnaste już okienko mieści w sobie lakier o nazwie Chinchilla. To jasny, szary odcień z delikatną nutą niebieskości. Aplikacja lakieru nie sprawia problemów. Wystarczą dwie średnie warstwy, aby uzyskać pełne krycie. Już wspominałam, że nie przepadam za szarościami, ale powiem szczerze, że ten odcień bardzo mi się podoba !


Ale świetny kolorek <3
OdpowiedzUsuńNie przepadam za niebieskosciami ale ten jest naprawdę śliczny :)
OdpowiedzUsuńGenialny kalendarz :D
OdpowiedzUsuńCudowny kolorek <3
OdpowiedzUsuńNaprawdę ładny! Taki zimowy :)
OdpowiedzUsuńtrochę nie mój kolor, ale na nie moich palcach mi się podoba
OdpowiedzUsuńTen podoba mi się bardzo, nie mam niczego podobnego wśród swoich lakierów :D
OdpowiedzUsuńMi sie podoba ;)
OdpowiedzUsuńTeż nie jestem fanką szarości, ale ten odcień mi się podoba! Pewnie przez ten dodatek niebieskości :) Ładny jest :)
OdpowiedzUsuń