
Jako, że wczoraj ponarzekałam na to, co znalazłam w kalendarzu, dziś będzie tylko pozytywnie. W osiemnastym okienku znajduje się lakier o nazwie Knickerbocker Glory. To żywy, głęboki róż, podchodzący prawie pod czerwień. Bardzo przypomina mi Watermelon Essie. Lakier ma gęstą konsystencję. Wystarczy jedna ! warstwa, aby uzyskać pełne krycie o kremowym wykończeniu. Kolor bardzo mi się podoba. Zostaje ze mną na dłużej - będzie idealny na wyjazdy :)



Jest piękny. :)
OdpowiedzUsuńHahaha widzę ze takie same kolory lubimy : ) piękny jest!
OdpowiedzUsuń:)
UsuńIdealny na święta <3
OdpowiedzUsuńPiękny kolorek;*
OdpowiedzUsuńmuszę przyznać, że ten kalendarz jest wyjątkowy :) wszystkie prezentowane do tej pory lakiery bardzo przypadły mi do gustu :)
OdpowiedzUsuńcieszę się bardzo !:)
UsuńŚliczny :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńIdealny :)
OdpowiedzUsuńpiękny ♥
OdpowiedzUsuńuwielbiam róże i czerwienie ;) śliczny ;)
OdpowiedzUsuńPiękny kolorek <3
OdpowiedzUsuńOoo Tak! Cudny!
OdpowiedzUsuń:)
UsuńMój kolor <3
OdpowiedzUsuńWspaniały kolor! ; ))
OdpowiedzUsuńŚliczniutki :) Mam słabość do wszystkiego co różowe ;)
OdpowiedzUsuńBardzo ładny kolor, lubię takie :)
OdpowiedzUsuń