poniedziałek, 19 stycznia 2015

Barry M - Green Berry

Za oknem zimy nie widać, więc i na paznokciach kolor mało zimowy. Przed Wami Green Berry.



Green Berry pochodzi z kolekcji gelly hi shine. Lakier ma dosyć gęstą, żelową konsystencję, która łatwo i przyjemnie rozprowadza się na paznokciach, natomiast żadnego hi shine nie zauważyłam. Natomiast nie przeszkadza mi to zupełnie, ponieważ zawsze na wierzch nakładam seche vite, który oprócz utwardzenia daje świetny połysk. Dwie cieńsze warstwy lakieru zapewniają pełne krycie. Jeżeli chodzi o trwałość, to na moich paznokciach utrzymał się pięknie pięć dni. Potem zaczęły ścierać się końcówki. Kolor jest trudny do określenia. W zależności od światła raz jest rozbieloną zielenią, a następnym razem bliżej mu do turkusu. Jak już kiedyś wspominałam - za zieleniami nie przepadam, jednak Green Berry ma w sobie coś optymistycznego ! 



20 komentarzy:

  1. ojej... piękny kolor !

    OdpowiedzUsuń
  2. piekny kolor! zawsze chciałam taki kupić ale nigdy nie trafiłam na taki odcień!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor pasuje do twojego bloga :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten lakier, jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny! Idealny na lato! ; ))

    OdpowiedzUsuń
  6. zakochałam się w tym kolorze ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładny, choć jeśli chodzi o mietę to mam swojego jednego faworyta od essie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ubóstwiam go za kolor, ale patrząc na całokształt nie mogę popaść w zachwyt - u mnie zaczyna odłazić drugiego/trzeciego dnia (zazdro za te 5 dni! :)) i wkurza mnie, że jest taki gęsty. No ale kolor wielbię i pewnie, jak się skończy, to kupię następny :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też nie przepadam za typowymi zieleniami ale takie odcienie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń