wtorek, 6 stycznia 2015

Guerlain - Meteorites

... a dokładniej Meteorites Perles Iluminating Powder.
Wiosną 2014 roku, weszła nowa odsłona legendarnych meteorytów. Moje kulasy pochodzą jeszcze ze starej wersji, jednak nie jest to przeszkodą, do wygłoszenia mojego zachwytu nad tym produktem. 



Meteoryty w odcieniu 02 Teint Beige (w nowej wersji 03 Medium) to mieszanka odcieni różu, lilii, beżu, brzoskwini oraz bieli. W mojej puszcze nie znajdziecie białych kulek, ponieważ postanowiłam je wyjąć, gdyż zostawiały brokatowe drobiny. Bez nich jest idealnie ! Kulki liliowe oraz różowe pięknie rozświetlają, natomiast beżowe i brzoskwiniowe delikatnie ocieplają twarz. Za co uwielbiam Meteoryty ? Za to, że w cudowny sposób delikatnie matują, a przy tym subtelnie rozświetlają twarz, pozostawiając aksamitne wykończenie. Puder nie wchodzi w pory, nie podkreśla suchych skórek czy zmarszczek. W magiczny sposób ożywia twarz. Dodatkowo bardzo ładnie pachnie. Co prawa nie jest to zapach, który mogłabym wąchać dniami i nocami, jednak muszę przyznać, że umila czas aplikacji. Nie sposób zrobić sobie krzywdę tym pudrem. Jest niesamowicie wydajny. Jeżeli kiedykolwiek uda mi się zużyć kuleczki, na pewno kupię kolejne opakowanie. 



Cena: 229 zł za 25 g

40 komentarzy:

  1. Już widzę, jakby pięknie u mnie wyglądał.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda ekskluzywnie, kosztuje dużo.. no ale trzeba przyznać, że prezentuje się cholernie kusząco...

    OdpowiedzUsuń
  3. Może kiedyś sobie na nie pozwolę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym je przygarnęła! Szczególnie za to szalenie eleganckie opakowaniw :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne, nakładasz puder na całą twarz czy tylko na pewne partie? i jakiego pędzelka używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na całą twarz :) pędzla eco tools do bronzera.

      Usuń
  6. Sporo zostało, z ciekawości spojrzałam na datę ich produkcji i widzę, że są mega, mega wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taak, są niesamowicie wydajne. nie sposób je zużyć przed oficjalną datą ważności.

      Usuń
  7. Marzenie chyba każdej kobiety... chciałabym je mieć kiedyś w swoich zasobach, ale niestety cena zaporowa :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Już tyle dobrego o nim słyszałam ,że jak tylko uzbieram grosz do grosza to go kupię <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne są. Szkoda tylko że cena powala :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam meteorki, ale już nową wersję i uwielbiam je bardzo :) Też wyjęłam białe kulki i już nie boje się tych drobinek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli nowa wersja nie zrezygnowała z białasów :)

      Usuń
  11. Są na prawdę piękne ;) jakiś czas temu kupiłam ich odsypkę na Allegro, żeby sprawdzić, czy W ogóle będę ich używać, co prawda nie mam pojęcia jakie to były, bo wtedy nie byłam jeszcze 'gleboko' w kosmetycznym świecie, ale używałam ich tylko jako rozswietlacza, jakoś nie wpadłam na to, ze mogą być świetnym pudrem ;) muszę pokombinować ;) no i kocham ich zapach, należę do tych osób, które mogłyby je wąchać non stop ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że masz oryginały bo to różnie bywa, i potem można się zrazić :)

      Usuń
  12. Mam 01 w nowej wersji i nie jestem nimi zachwycona :-(

    OdpowiedzUsuń
  13. kulki to moje marzenie, mam nadzieję, że zrealizuję je w tym roku;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką kuleczek i przyznaję, że jestem tak oszołomiona opakowaniem, zapachem i całą tą otoczką, że na razie nie jestem w stanie ich obiektywnie ocenić ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jeszcze wciąż wokół nich "krążę" i dojrzewam do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiele o nich słyszałam! Ale chyba wreszcie się na nie skusze:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na bank byśmy się polubili :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Również posiadam starą wersje 02, jednak już dawno temu ochłonełam po zachwytach, owszem cudownie pachną, subtelne opakowanie a reszta jak dla mnie nic szczególnego.. Jednak cos w nich jest magicznego bo połowe rozdałam a połowę trzymam "skrycie" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. rzeczywiście wydają się być naprawdę fajne. jeśli kiedykolwiek będzie mnie na nie stać, z pewnością kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. To absolutnie moja miłość ostatnich dni- upolowałam go na promocji w SEPHORZE, jak był 25 % dla clubowiczów i teraz towarzyszy mi codzień. Ten zapach... :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dużo dobrego o nich słyszałam, skusiłabym się na nie być może w jakiejś promocji, tylko u mnie jest ten problem, że po kulkach z avonu niezbyt lubię takie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kulki guerlain a avon to zupełnie inna bajka :)

      Usuń
    2. wiem, wiem, że nie da ich się porównywać, ale mam obawę :)
      a powiedz mi one występują w jednym kolorze tylko? gdzie i za ile mogę je stacjonarnie kupić? :)

      Usuń
    3. Występują w 3 wersjach kolorystycznych. Douglas i sephora.

      Usuń