
Latem najchętniej sięgam po delikatne, odświeżające zapachy. Wśród moich ulubieńców jest mgiełka do ciała o zapachu mango z The Body Shop.
Mgiełka zamknięta jest w poręcznej, szklanej buteleczce. Metalowy atomizer działa bardzo dobrze, nie zacina się i rozpyla idealną ilość produktu. Jeżeli chodzi o zapach, to czuję obrane, soczyste, orzeźwiające mango. Nie za słodkie. Zapach zdecydowanie zaliczam do tych rześkich i mocno owocowych. Mgiełka trwałością nie grzeszy, ale nie spodziewałam się, że po kilku godzinach wciąż będę rozsiewać chmurę zapachu mango. Jak widać zużyłam już połowie butelki i jestem przekonana, że do końca lata sięgnę dna, więc jak tylko The Body Shop nie wycofa tego zapachu, wracamy do siebie w przyszłym roku.




Macie swoje ulubione orzeźwiające letnie zapachy ?

musi cudownie pachnieć :)
OdpowiedzUsuńChętnie bym powąchała :-)
OdpowiedzUsuńteraz są w promo :)
OdpowiedzUsuńMoją ulubioną mgiełką na wakacje jest cudak z Ziaji - orzeźwiająca mgiełka do włosów, ciała i twarzy :]
OdpowiedzUsuńŻadne wypryski mi po niej nie wychodzą jeżeli chodzi o twarz :'D Uwielbiam takie cytrusowe zapachy <333
Ja już ją prawie wykończyłam przez dwa miesiące ciągłego używania jej, ale jestem pewna, że kupię ją kolejny raz i o ile się nie mylę to ona ma "zmiksowany" zapach cytrusów, kwiatów i ziół :]
Zapraszam: http://bywikkis.blogspot.com/2015/07/przeglad-strony-dresslinkcom.html
Poklikasz w linki w przeglądzie strony dresslink.com? Z góry dziękuję ;*
Oooo matko! Muszę ją mieć!
OdpowiedzUsuń