piątek, 9 stycznia 2015

Urban Decay - Primer Potion

Zapraszam na krótką recenzję kultowej bazy pod cienie Urban Decay.

Obietnice producenta: baza pod cienie sprawia, że cienie dłużej trzymają się na powiece, kolory cieni są bardziej intensywne, a cienie nie zbijają się w załamaniach powiek.Baza zaraz po nałożeniu staje się niewidoczna oraz szybko wysycha. 


Opakowanie, które widzicie, to podróżny rozmiar wersji Original, w którym znajduje się 6 ml produktu. Pełnowymiarowe opakowanie mieści 11 ml.  Baza zamknięta jest w miękkiej tubce w kolorze metalicznego fioletu. Na szczęście producent jakiś czas temu zmienił opakowanie na bardziej poręczne i przede wszystkim bardziej ekonomiczne. Tubka zakończona jest dzióbkiem, który pozwala precyzyjnie dozować ilość produktu. Baza ma kolor cielisto-beżowy, który po rozsmarowaniu zmienia się na przeźroczysty, pozostawiając satynowe wykończenie. Baza cudownie podbija kolor cieni oraz przedłuża ich trwałość o wiele, wiele godzin. Ogromnym plusem jest, że baza nie wysusz powiek. Jest niesamowicie wydajna. Wystarczy dosłownie odrobina, aby pokryć powieki. Miałam okazję wypróbować wiele baz - ta jest bezkonkurencyjna.



Cena : 80-90 zł 

29 komentarzy:

  1. Kultowy, a ja o nim nie słyszałam :D
    Taka zacofana jestem :D Hihi :)
    Chyba sprawdza sie dobrze :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tą bazę i jestem z niej bardzo zadowolona. Jednak kusi mnie jeszcze wypróbowanie bazy Lime Crime, która ponoć jest lepsza od UDPP. Masz może porównanie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam niestety lime crime, ale też słyszałam, że jest świetna ! :)

      Usuń
  3. Moze kiedys kupię taka wersje mini właśnie bo 6ml to i tak wystarczająco. Póki co jestem zachwycona baza Provoke:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Planuję jej zakup, ale najpierw muszę zużyć te próbki dołączone do Naked3. Mam nadzieję, że po ich przetestowaniu nie zmienię zdania ;) pięknie podbija kolor cienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam próbki 4 wariantów tej bazy i faktycznie są niezłe, ale jeszcze muszę je dłużej przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja ukochana ;) Nie ma lepszej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie ją kupuję, słyszałam o niej wiele dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obecnie mam bazę z Artdeco, ale już nie bardzo jest zdatna do użytku i chyba za tą się rozejrzę, dobrze, że w Polsce są teraz dostępne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. artdeco było moją ulubioną bazą, do czasu kiedy nie poznałam ud :)

      Usuń
  9. Świetnie uwydatnia kolor ; ))

    OdpowiedzUsuń
  10. Będę w Warszawie za tydzień to się za nią rozejrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tego produktu ale mam bazę z Joko i jest rewelacyjna a cena nieporównywalna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam bazę joko i nie byłam zachwycona. Nie ta jakość co UD.

      Usuń
  12. Dostałam tę bazę od przyjaciółki i również jestem bardzo zadowolona. Odkąd ją dostałam, Lumene poszła w odstawkę ;) Chociaż muszę je porównać, Lumene też jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie słyszałam dużo dobrego o bazie lumene.

      Usuń
  13. najlepsza baza jaką miałam, zdecydowanie zasługuje na miano top :) Do tego wydajna, niestety cena nie za ładna :D ale biorąc pod uwagę wydajność - da się przeżyć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja próbowałam jakąś na której pisało anti-aging i była beznadziejna

    OdpowiedzUsuń
  15. Co prawda mam ją dosłownie od kilkunastu dni, ale już zdążyła mnie sobą zauroczyć. W końcu coś daje radę na moich bardzo tłustych powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Baza UD marzy mi się już od jakiegoś czasu, ale obiecałam sobie, że najpierw muszę wykończyć bazę z Lumene, bo rzadko sięgam po cienie i szkoda, żeby leżała i się marnowała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niedawno znalazła się u mnie ale jeszcze jest w zapasach bo mam 2 inne otwarte.

    OdpowiedzUsuń